Korzystanie z Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie, z których niektóre mogą być już zapisane w folderze przeglądarki. Więcej informacji w Polityce Prywatności
Zamknij
Facebook
Google Plus
Youtube
RSS
trudne

W WYZWANIU BIERZE UDZIAŁ 4 OSÓB

Rozpocznij Wyzwanie

Podziel się ze znajomymi i zaproś ich do wspólnej zabawy:

WAŻNA MISJA ZDROWA EMISJA
Wyzwania
Trzy dni bez… śmieci

Trzy dni bez… śmieci

Trzy dni bez… śmieci

Dużo kupujemy i dużo produkujemy – przede wszystkim śmieci. We współczesnym świecie produkty, których używamy na co dzień, mają coraz krótsze życie. Zamiast coś naprawić, wolimy to wyrzucić i kupić coś nowego. I produkujemy coraz więcej śmieci. A gdyby tak ograniczyć konsumpcję i nie produkować śmieci. Czy to możliwe?

Zastanów się, ile pełnych śmieci worków wynosisz z domu w ciągu tygodnia. Trzy? Pięć? Może siedem? Zastanów się, ile z wyrzuconych produktów, nie nadawało się już do użycia.

Ludzie produkują coraz więcej śmieci. Wiąże się to z rosnącą konsumpcją i przeświadczeniem, że od starego lepsze jest nowe. Jeśli uważasz, że możesz z tym powalczyć, podejmij nasze wyzwanie. Spróbuj przez trzy dni nie produkować śmieci. Ogranicz zakupy spożywcze – kupuj to, co zjesz, a nie to, co będzie zalegać w lodówce tak długo, aż się zepsuje. Zastanów się dwa razy, zanim wyrzucisz stary telefon, buty czy krzesło. Mogą się jeszcze przydać – jeśli nie Tobie, to na pewno komuś innemu.

Nawet jeśli wyzwanie trzech dni bez śmieci okaże się zbyt trudne, warto podjąć wyzwanie, zastanowić się nad swoimi zwyczajami i wprowadzić choćby drobne zmiany. Powodzenia!

 

fot. hisks/freeimages.com

Niniejszy materiał został opublikowany dzięki dofinansowaniu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Za jego treść odpowiada Moda na zdrowie. Poglądy w nim wyrażone nie odzwierciedlają oficjalnego stanowiska Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.
logo

Projekt Ważna Misja zdrowa Emisja jest dofinansowany ze środków Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.